Odpowiedzialność wekslowa rzekomego przedstawiciela - prawomocny wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie

W wyroku z dnia 11 lipca 2017 roku Sąd Apelacyjny uznał apelację sporządzoną przez mec. Magdalenę Mendykę-Moniuszko w imieniu Powoda od wyroku Sądu I instancji za zasadną i orzekł zgodnie z całością wniosków apelacji.

 

Powyższe orzeczenie Sądu Apelacyjnego jest ciekawe zarówno w kontekście zagadnień prawnych jakich dotyczył stan faktyczny sprawy (m.in.:  odpowiedzialność wekslowa rzekomego przedstawiciela – art. 8 prawa wekslowego, wpływ ważności umowy ze stosunku podstawowego na zobowiązanie wekslowe, ciężar dowodu) jak i z powodu problematyki stricte procesowej odnoszącej się do  rozpoznawania spraw z weksla.

 

Pełna treść w/w wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 11 lipca 2017 roku (VI ACa 438/16) dostępna jest pod niniejszym linkiem: 

 http://orzeczenia.waw.sa.gov.pl/content/$N/154500000003003_VI_ACa_000438_2016_Uz_2017-07-11_002

 

 

Warto w tym miejscu zauważyć, że zdecydowana większość zarzutów apelacji wniesionej przez radcę prawnego Magdalenę Mendykę – Moniuszko spotkała się z aprobatą Sądu II instancji, który w zwięzły sposób uwypuklił błędy procesowe (np. dotyczące rozkładu ciężaru dowodu w sprawach z weksla) czy też materialne jakich dopuścił się Sąd I instancji przy wydaniu zaskarżonego wyroku.

 

Warte uwagi jest również stanowisko jakie zaprezentował Sąd Apelacyjny odnosząc się do podnoszonych przez Pozwanego w toku postępowania zarzutów opartych na art. 5 k.c. w kontekście wypełnienia weksla przez Powoda oraz dobrych obyczajów kupieckich. Z uzasadnienia wyroku z dnia 11 lipca 2017 roku wynika bowiem, że:

a)      powód nie nadużywa swojego prawa wypełniając weksel w sytuacji gdy zobowiązanie wekslowe jest  wymagalne.

b)      na  argument dotyczący nadużycia dobrych zwyczajów kupieckich nie może powoływać się ten (Pozwany) kto sam je narusza, a jak uznał Sąd Apelacyjny „tego rodzaju zasadom współżycia społecznego uchybił pozwany dokonując w dniu 18 lipca 2017 r. przytoczonych wcześniej czynności prawnych, w imieniu spółki (...) nie informując swoich partnerów handlowych o tym, że nie może sam zaciągać zobowiązań w tak dużym rozmiarze”.

  

W/w wyrok jest prawomocny.