Kradzież mienia pracodawcy – prawomocne wyroki sądów karnych i ich wpływ na sprawy pracownicze.

Nieodłącznym elementem świadczenia przez kancelarię stałej obsługi prawnej na rzecz przedsiębiorców są sprawy związane ze sporami pracodawcy z pracownikami.

 

Praktyka rozwiązywania takich konfliktów wskazuje, że zazwyczaj w interesie każdej ze stron leży polubowne zakończenie sporu. Zdarzają się jednak sytuacje, w których stopień eskalacji konfliktu i wzajemnych pretensji bądź przewinień uniemożliwia podjęcie konstruktywnych rozmów między stronami. W takich przypadkach w/w sprawy są rozstrzygane przez sądy.

 

W stanie faktycznym sprawy, która będzie opisana w niniejszej informacji – trzech pracowników Klienta kancelarii w dłuższym okresie czasu dokonywało sukcesywnego  zaboru mienia pracodawcy (działając wspólnie i w porozumieniu) czym wyrządziło pracodawcy szkodę liczoną w tysiącach złotych.  

 

Dwóch z trzech pracowników, którzy uczestniczyli w w/w procederze przyznało się okradania pracodawcy w dniu, w którym pracodawca poprosił ich o wyjaśnienia i szczegółowo opisało mechanizm działania. Ostatni z pracowników konsekwentnie zaprzeczał by brał udział w okradaniu pracodawcy i odmówił składania pracodawcy jakichkolwiek dalszych wyjaśnień.

 

W związku z zaistniałą sytuacją pracodawca złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa i jednocześnie wypowiedział wszystkim trzem pracownikom umowy o pracę ze skutkiem natychmiastowym (tzw. zwolnienia dyscyplinarne z powodu ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych).  

 

Jeden z pracowników (nieprzyznający się do okradania pracodawcy) złożył pozew do sądu pracy domagając się odszkodowania za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę oraz odszkodowania z tytułu mobbingu na łączną kwotę kilkunastu tysięcy złotych.

 

Z uwagi na to, że po wniesieniu odpowiedzi na pozew w w/w sprawie pracowniczej – prokuratura skierowała akt oskarżenia przeciwko wszystkim trzem byłym pracownikom, którzy uczestniczyli w procederze – mec. Magdalena Mendyka – Moniuszko złożyła wniosek o zawieszenie postępowania sądowego przed sądem pracy do czasu wydania przez Sąd karny prawomocnego orzeczenia przez sąd karny. W/w wniosek został przez Sąd pracy uwzględniony.

 

Równolegle radca prawy Magdalena Mendyka-Moniuszko jako pełnomocnik Klienta przystąpiła do sprawy karnej w charakterze pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego (okradzionego pracodawcy), składając szereg wniosków dowodowych oraz wniosek orzeczenie obowiązku naprawienia szkody przez oskarżonych.

 

W wyniku trwającego prawie trzy lata procesu karnego przeciwko oskarżonym (w tym czasie odbyło się 14 rozpraw) w dniu 05.05.2015 roku Sąd  Rejonowy  dla Warszawy Pragi – Północ, III Wydział Karny (Sygn. akt: III K 141/12), wydał wyrok w którym uznał wszystkich trzech oskarżonych winnych tego że działając wspólnie i w porozumieniu dokonali zaboru w celu przywłaszczenia mienia pracodawcy tj. przestępstwa z art. 278 par. 1 k.k. i za to wymierzył każdemu z oskarżonych karę po 8 (miesięcy) pozbawienia wolności, której wykonanie warunkowo zawiesił na okres próby 2 lat.

 

Jednocześnie uwzględniając żądania oskarżyciela posiłkowego Sąd karny na podstawie art. 46 par 1 k.k. orzekł wobec oskarżonych obowiązek naprawienia szkody na rzecz pokrzywdzonego pracodawcy oraz zasądził koszty zastępstwa procesowego zgodnie z obowiązującymi przepisami.

 

Od w/w wyroku sądu karnego apelację wniósł jeden z oskarżonych (ten który złożył powództwo w sądzie pracy). W dniu 15 stycznia 2016 roku Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie VI Wydział Karny Odwoławczy ( VI Ka 1164/15) utrzymał w mocy wyrok Sądu karnego I instancji w zaskarżonej części oraz zasądził od oskarżonego na rzecz pokrzywdzonego pracodawcy koszty zastępstwa procesowego przed sądem II instancji.

 

Sąd II instancji uznając apelację oskarżonego pracownika za bezzasadną podzielił przy tym argumentację zaprezentowaną przez radcę prawnego Magdalenę Mendykę Moniuszko w odpowiedzi na apelację oskarżonego.

 

Wobec prawomocnego wyroku sądu II instancji – oskarżony dobrowolnie cofnął powództwo i zrzekł się roszczenia w sprawie pracowniczej. W efekcie tej czynności procesowej byłego pracownika postępowanie sadowe przed sadem pracy zostało umorzone w sierpniu 2016 roku (Sygn. akt: VI P 322/11).

 

Całość kwot zasądzonych przez sądy została przez nieuczciwych pracowników zapłacona bez konieczności wszczynania egzekucji.

 

Na zakończenie wypada dodać, że gdyby pracownik, który złożył pozew przeciwko pracodawcy do sądu pracy rozsądnie ocenił swoją sytuację w maju 2011 roku i przyznałby się do winy uzgadniając z pracodawcą warunki zwrotu równowartości ukradzionego mienia (na co pracodawca był gotów przystać) prawdopodobnie nie doszłoby do żadnej ze spraw sądowych, w tym wyroków karnych skazujących pracowników.